Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Anglia

Geniusz niejedno ma imię. Szalony Balotelli, czy przykładny Iniesta? Historia zawsze woli tych pierwszych!

Foto: sports.yahoo.com/AFP PHOTO/Getty Images

Geniusz niejedno ma imię. Szalony Balotelli, czy przykładny Iniesta? Historia zawsze woli tych pierwszych!

2012-02-12 14:16:57

Zawodnicy są różni - ot, największy banał na świecie. Różni są też... piłkarscy geniusze. Jedni świetnie grają i nieustannie dostarczają tematów swoim życiem poza boiskiem. Inni świetnie grają i poza tym niczego więcej o nich nie powiemy. Kogo wolicie?

Zawsze zastanawiałem się, jak zachowywałbym się na miejscu trenera klubu bądź selekcjonera reprezentacji. Jak dobierałbym piłkarzy, czy stawiałbym bardziej na umiejętności piłkarskie czy profil charakterologiczny. Wiadomo, że najlepiej pracuje się z takimi, którzy potrafią grać w piłkę, bo przynoszą sukcesy klubowi, a trener zyskuje poważanie w futbolowym świecie, ale są też tacy...

Są też tacy, którzy mimo potężnych umiejętności futbol traktują tylko jako dodatek do życia. Przykład pierwszy z brzegu - Mario Balotelli. Młody, potwornie utalentowany, świetne warunki fizyczne i jeden z najczarniejszych (bez skojarzeń) charakterów obecnego futbolu. Bramki strzela jakby od niechcenia, cały czas sprawia wrażenie, że mu po prostu się nic nie chce, a na wielu rzeczach zbytnio nie zależy. Problem z włożeniem znacznika treningowego? Fajerwerki w domu? Rozdawania pieniędzy w barach? Randkowanie z gwiazdą porno? Sympatyzowanie z lokalnym rywalem, a nawet zasiadanie na trybunach podczas jego spotkań? Kontakty z włoską mafią? Takim zestawem można spokojnie obdzielić kariery kilku piłkarzy.

Nawet najbardziej błaha czynność, jak zaplątanie na treningu siateczkowej koszulki, wywołuje uśmiech politowania, ale ilu trenerów na świecie nie chciałoby mieć Super Mario na szpicy swojej drużyny? Podejrzewam, że bardzo niewielu. Młody Włoch na każdym kroku pokazuje swój krnąbrny charakter, doprowadzając czasami Roberto Manciniego do białej gorączki. Mimo wszystko ten ma do niego wielkie zaufanie. Przynajmniej czysto piłkarskie i doskonale zdaje sobie sprawę, jak cenny diament ma w swojej kolekcji.



Młody "Balo" sprawia wrażenie, jakby żył na innej planecie. Normalny człowiek może wymyślić wiele rzeczy podczas nudnego dnia, ale raczej daleki jest od rzucania w młodszych kolegów rzutkami. Podobno pali jeszcze kilka papierosów dziennie. Póki na boisku radzi sobie rewelacyjnie, Mancini będzie z pewnością tolerował jego wybryki. Wystarczą takie występy jak choćby ten w derbach Manchesteru, gdzie Balotelli pokazał światu koszulkę z wymownym napisem "Why always me?".

Co się wydarzy jeśli pozaboiskowa kreatywność piłkarza będzie odwrotnie proporcjonalna do jego postawy na boisku? Kiedyś granica zostanie przekroczona, a Balotelli może mieć problemy z komunikacją z jakimkolwiek sztabem szkoleniowym. Nawet Jose Mourinho, którego uwielbiają piłkarze i otwarcie mówią o jego braterskich metodach, nie potrafił do końca dotrzeć do Włocha. Odsuwanie od składu, kary pieniężne i nic. Mimo wszystko on nigdy nie kreował się na świętoszka, nawet nie sprawiał takiego wrażenia. Zaryzykuję stwierdzenie, że Mario jest szczery sam ze sobą. Ten rozkapryszony dzieciak robi to co się mu podoba, świeci na boisku i dostaje nieprzyzwoitą gażę co tydzień. Zupełnie jakby stał na dachu świata i bawił się w Boga. Wolę takiego buntownika mieć w swoich szeregach niż usłyszeć w mediach, że mój podstawowy obrońca kopulował z żoną swojego kolegi. Analogia zrozumiała.

Jeśli "Balo" to typ diabła, aniołem niech będzie Andres Iniesta (równie dobrze mógłby być Xavi lub Lionel Messi). Podobnie jak Włoch jest uznawany za jednego z najlepszych specjalistów na swojej pozycji. Jedno słowo za opis - geniusz. Czytając jego biografię, która jakiś czas temu ukazała się w Polsce, można odnieść wrażenie, że geniusz nudny. Dom, trening, piłka i znowu dom. Przykładny ułożony facet, wzorowa głowa rodziny. W tabloidach nie natkniemy się na wzmianki o Andresie.



Zlatan Ibrahimović w swojej książce napisał, że zawodnicy Dumy Katalonii są zbyt posłuszni. Przychodzą na treningi, uważnie słuchają i rzadko mówią coś od siebie. Iniesta idealnie pasuje do tego opisu, bo on wyraża siebie tylko i wyłącznie na boisku. Pozornie nudny człowiek (książki i artykuły nie zawsze dokładnie obrazują), który swoją grą zabawia kibiców. Pokora i skromność zderzyły się z entuzjastyczną falą radości po triumfie na mundialu w RPA. Bramka Andresa zapewnia mu do dzisiaj gromkie brawa na każdym stadionie w Hiszpanii, a on cały czas pozostaje sobą. Ciekaw jestem, jak zachowywałby się Balotelli na miejscu Katalończyka. Myślę, że dopiero wtedy pokazałby na co go tak naprawdę stać, a wybryki zdecydowanie przybrałyby na sile.
 
Nie wiem, którego z nich bardziej bym wolał pod kątem charakteru i nastawienia do życia. Piłkarze, którzy mają coś do powiedzenia, zawsze mi imponowali. Buntownik zawsze będzie miał dla mnie większą wartość, niż ktoś, kto cały czas stoi równo w szeregu. Jednak trenując potężny europejski klub, nie chciałbym odebrać telefonu dwa dni przed finałem Champions Legaue i dowiedzieć się, że mój zawodnik leży w szpitalu po eksperymentach na motorze enduro.
 
Historię piłki nożnej piszą wielcy gracze, których weryfikują setki spotkań. Za 50 lat Iniesta będzie wspominany jako geniusz, który wygrał wszystko co tylko mógł i pewnie dostaniemy do przeczytania kolejną mdłą książkę. A Balotelli? Na koncie już ma kilka tytułów, a jak kariera przyniesie mu jeszcze więcej sukcesów, ktoś kiedyś zapyta: "a pamiętasz jak Balotelli odpalił fajerwerki?". Po tym pytaniu posypie się lawina anegdotek wśród piłkarskich głów. Historia zawsze woli skandalistów...

Rafał Kulasiński

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału.
autor:
e-mail:
treść:

Ekstraklasa

Ekstraklasa: Korona upadnie?! Rasiak odchodzi z Jagiellonii! Paljić pożegnał Wisłę. Łobodziński w Widzewie?

dodane: 2012-05-17

Pięciu piłkarzy odchodzi z Podbeskidzia. Kolejnych 11 newsów z Ekstraklasy! »

Anglia

Hat-trick niewiernego Teveza, MC goni "Czerwone Diabły"! Norwich - Manchester City 1:6 (video)

dodane: 2012-04-14

Jeszcze kilka tygodni temu Carlos Tevez i Roberto Mancini nie mogli na siebie... »

Włochy

Juventus zakończył sezon bez porażki, gol Del Piero na pożegnanie! Boruc nie grał, Anglia czeka? (video)

dodane: 2012-05-13

Alessandro Del Piero w pięknym stylu pożegnał się z Juventusem na swoim... »

Kadra

Smuda ogłosił szeroką kadrę na Euro 2012. Jest inwalida z Bremy, nie ma Piecha. Są Grosicki i Wolski!

dodane: 2012-05-02

Franciszek Smuda przy wyjątkowo kiczowatej otoczce na antenie TVP ogłosił... »

I Liga

I Liga: Euforia w szeregach Zawiszy! Pogoń przegrywa, Termalica przegrywa, Piast... też przegrywa

dodane: 2012-05-16

Nadal nikomu nie spieszno do Ekstraklasy. Porażki poniosła cała ścisła... »

Hiszpania

Patrick Barclay, autor biografii Mourinho, dla 2x45.com.pl: Mou jest wspaniałym człowiekiem, gdy nie jest trenerem

dodane: 2012-04-13

Zgodnie z zapowiedzią 2x45.com.pl przeprowadził ekskluzywny wywiad z Patrickiem... »

Niemcy

Lewandowski przebił Furtoka, dwa gole jego i Błaszczykowskiego! Borussia Dortmund - Freiburg 4:0 (video)

dodane: 2012-05-05

Juergen Klopp w Kaiserslautern postawił na rezerwowych, ale na zakończenie... »

Liga Mistrzów

Znany sędzia przyznał się do błędów w meczu z Barceloną

dodane: 2012-04-06

Trzy lata temu Chelsea była o krok od wyeliminowania Barcelony z Ligi Mistrzów,... »

Liga Europy

1/16 finału Ligi Europy: Wisła zagra ze Standardem Liege, Legia ze Sportingiem Lizbona!

dodane: 2011-12-16

Legia i Wisła poznały rywali w wiosennych meczach Ligi Europy! Nie spełniło się... »