I Liga
Vuk Sotirović od dziś pisze dla 2x45.com.pl: Kibice w Szczecinie to kibice sukcesu. Najlepsi są fani Śląska!
2012-02-19 14:03:10
Witam wszystkich Czytelników 2x45.com.pl. Na mój temat krąży wiele plotek, szczególnie w internecie. Źle zrozumiane wypowiedzi, przekręcone słowa – co jakiś czas pojawia się coś nowego. Od tej chwili, to właśnie w tym miejscu będę prostował i tłumaczył wszystkie niejasności. Choć oczywiście nie tylko... Co działo się u mnie w ostatnim czasie?O Sylwestrze i świętach
Czas wolny od ligi spędziłem w Belgradzie. Zabieg miałem robiony w Polsce, ale rehabilitację przechodziłem już u siebie. Miałem odpowiedniego trenera.
Wyznaję religię prawosławną, nasze święta nie różnią się zbytnio od waszych. Przeżyłem je w rodzinnym gronie. Wigilię obchodzimy szóstego stycznia, wieczorem chodzimy do kościoła na mszę. Wcześniej przez sześć, siedem tygodni trzeba pościć. Nie robiłem tego, bo trudno byłoby mi wytrzymać w czasie treningów. Sylwestra spędziłem w domu, ze znajomymi. Nie chciałem nigdzie iść, nie miałem nastroju. W ogóle, nigdy nie lubiłem wychodzić na Sylwestra, bo uważam, że to takie wychodzenie na siłę. Oczywiście spotykam się ze znajomymi też w innych miejscach, ale wolę robić to w normalne dni. Jak większość z Was wie, lubię petardy i tego typu rzeczy. Chociaż tym razem nie rzucałem ich zbyt wiele. Sporo mi tego zostało. Czekam na awans z Pogonią, wtedy będę mógł sobie porzucać.
O powrocie do zdrowia
W czasie wolnego trzeba było się pilnować. Klub wprowadził jakieś kary dotyczące poświątecznej nadwagi. Nie wiem dokładnie, ile trzeba było płacić, bodajże sto złotych za kilogram, czyli za sto gram wychodzi dziesięć złotych. Na szczęście nie musiałem nic płacić. Obecnie utrzymuję taką samą wagę, jaką miałem przed wyjazdem z Polski. Miałem trochę łatwiej, bo nie lubię się obżerać w święta. Jedzenie mnie nie rajcuje. Niektórym pewnie ciężko wrócić do treningów, ale sam nie mam z tym problemu.
Wszystko dlatego, że nie leniłem się przez ten okres, praktycznie nie miałem wolnego. Co prawda, gdy jechałem do domu, chodziłem jeszcze o kulach, ale po kilku dniach je odrzuciłem i zacząłem ćwiczyć. Prócz tego miałem jeszcze "prądy", które pobudzały moje mięśnie, aby te nie traciły na swojej objętości i mocy. Około miesiąca po zabiegu mogłem już kopać piłkę. Biegałem z nagłą zmianą kierunku, mogłem robić dosłownie wszystko. Codziennie miałem treningi, chyba nawet trochę przesadziłem, bo w pewnym momencie zaczęła mnie boleć noga. Zrobiłem USG i wyszło, że więzadła były lekko nadciągnięte, wkradł się stan zapalny i musiałem trochę odpocząć. Stopniowo zacząłem jeździć na rowerze i robiłem ćwiczenia siłowe. Teraz jest już wszystko w porządku. Ostatnio rozmawiałem z jednym kolegą, który przechodził identyczny zabieg. Wrócił do gry dopiero po 17 tygodniach! Ze mną aż tak źle nie będzie. Do pierwszej, wiosennej kolejki jeszcze sporo czasu. Będę na nią gotowy na sto procent.
Szczerze mówiąc, nie musiałem przechodzić tego zabiegu, moja łękotka byłą pęknięta od dwóch lat. Problem był jeszcze z czasów gry w Śląsku. Czasami mnie bolało, przeszkadzało, ale dało się wytrzymać. Teraz mieliśmy długą przerwę, w sumie około półtora miesiąca, więc to był idealny czas na zabieg. Każdy mówi, że jestem strasznie podatnym na kontuzje, ale to nieprawda. Drażni i denerwuje mnie takie gadanie. Problemy zaczęły się we Wrocławiu, gdy kazali mi się rozciągać. Robię to naprawdę rzadko i jak dostałem takie polecenie, to pojawiły się problemy z mięśniami. Wtedy miałem uraz, dokładnie mięśnia dwugłowego, ale od tego czasu minęły dwa lata. A jakieś inne kontuzje? Nawet jak je miałem, to występowałem na boisku. Chociażby ta łękotka... To nie moja wina, że ktoś źle mnie prowadził i kazał zbyt mocno się rozciągać.
O trenerach
W Pogoni pracuję z trenerem trenerem Marcinem Sasalem. Jest to typ szkoleniowca, który lubi rozmawiać. Mam z nim bardzo dobry kontakt. Nie mam pojęcia czy jestem jego ulubieńcem czy jest nim ktoś inny. Jedno jest pewne – trener lubi zawodników, którzy dobrze grają i strzelają bramki. Gdy przychodziłem do Szczecina, wszyscy wiązali ze mną ogromne nadzieje. Nie zagrałem na oczekiwanym przez wszystkich poziomie. Główną przyczyną było to, że miałem małe problemy ze sobą, nie mogłem się do tego dostosować. Źle podziałały na mnie te wszystkie wydarzenia. Mówiąc wprost: byłem smutny, że się tutaj znalazłem.
Nie współpracujemy jeszcze długo, w końcu dopiero pół roku. W mojej hierarchii trenerów, na pierwszym miejscu znajduje się szkoleniowiec, który sprowadził mnie do Polski, Dragan Dostanić. Niestety, niedawno zmarł. To jemu wszystko zawdzięczam. Bo gdyby nie on, to nigdy bym tutaj nie trafił. Tuż za nim jest Ryszard Tarasiewicz, z którym miałem kapitalny kontakt. Trzecie miejsce jest na razie wolne. Może wskoczy na nie trener Sasal? Są na to duże szanse, bo bardzo fajnie mi się z nim pracuje. Ale nie ma co pisać o trenerach. My jesteśmy od grania – oni od trenowania. Jeśli się dobrze prezentujesz, to trener cię lubi i gładzi po plechach.
O zespole i kibicach
W Szczecinie mamy dobry zespół, ale jeszcze lepszą atmosferę. Naprawdę jest świetna. W końcu to też klucz do sukcesu, a takim jest awans do Ekstraklasy. Najbardziej trzymam się z Robertem Kolendowiczem, z Bartkiem Ławą i Peterem Hricko. Choć jest jeszcze kilku. Robimy sobie często żarty, ale one są wszędzie. Były, są i będą. Mamy świetnego zawodnika, jakim jest Edi Andradina. Chyba najważniejsza osoba w drużynie. Gdyby nie on, mielibyśmy nieporównywalnie trudniej, ale niczego mu nie zazdroszczę. Każdy z nas jest, jaki jest. Jeśli jednak chodzi o niego, to muszę dodać, że jest fantastycznym człowiekiem, także poza boiskiem. Co do walorów piłkarskich, to spory potencjał ma mój rywal do gry Donald Djousse. Nie miał najlepszego początku, złapał formę trochę później. Jeżeli ją utrzyma, to bez wątpienia jest w stanie poradzić sobie w Ekstraklasie. Ale nie ma potrzeby, żeby gdzieś odchodził. My awansujemy, więc będzie miał ją na miejscu.
W minionej rundzie sporo mówiło się o mnie w kontekście moich relacji z kibicami. Ja w żadnym konflikcie nie jestem. Żeby tak było, musiałbym się z kimś kłócić, robić cokolwiek z tym związanego. Moje podejście jest takie: nie chodzę dziękować kibicom, bo uważam, że nie ma za co. Zaczęło się od tego, że zachowywali się źle wobec naszego kapitana, gdy wchodziliśmy kiedyś do autokaru. A już na trybunach wobec całego zespołu. Było tak w czasie większości spotkań. Przez te siedem lat gry w Polsce nie spotkałem się z takimi kibicami. Nie będę dziękował komuś, kto w ten sposób odnosi się do mnie i całej drużyny.
Zmienię swoje podejście, dopiero gdy ci ludzie zmienią swoje zachowanie. Poza tym, ja jestem w klubie od grania, a nie od dziękowania. Gdy naprzeciw nam stawały lepsze zespoły, jak Zawisza czy Arka, to fani przychodzili w większej ilości, bo chcieli pokazać się w telewizji. Ale mniejsza o to, bo wtedy było naprawdę wspaniale. W czasie innych spotkań było ich dużo mniej, prócz tego jeszcze nam przeszkadzali. Najlepsi kibice w Polsce, to bez wątpienia fani Śląska. Kibicowali nam bez względu na to, czy wygrywaliśmy czy nie. Zawsze byli z nami. To są prawdziwi fani, a tutaj w Szczecinie? To kibice sukcesu.
Vuk Sotirović
Komentarze
dodał: ~Bogdan Maslanka • data dodania: 2012-03-22 |
| Zycze Pogoni szybkiego powrotu do ekstarklasy bo taki klub nalezy tam do tego poziomu od lat.Wspominam Pogon jako najlepszy klub w Polsce wowczas i grajac tam tyle lat mialem okazje porownac! Byl taki najwiekszy czlowiek Pogoni co nazywal sie Lucjan Kosobucki a my i wszystkie tamte pokolenia nazywalismy go SZEFEM.Dla mnie byl jeszcze lepszym niz Lennart johansson byly juz tez SZEF ale calego UEFA. Gdybys wtedy gral w naszej Pogoni i tak by to bylo jak mowisz zapewne by cie zawolal do klubu i tak bys uslyszal: JAK NIE UMIESZ GRAC PRZERZUC SIE NA SPIEW.Jesli ktos to wtedy uslyszal pakowal walizki.Przez te lata byly komplety na Twardowskiego ale rowniez wymagania wlasnie tych kibicow i jak czytam to to zostalo do dzis..Byl to klub najlepszy w Polsce i moze jeszcze wroci kiedys do takiego wyroznienia co jak mysle mam wyjatkowe prawo tak ocenic.Pozdrawiam |
dodał: ~WKSiak • data dodania: 2012-03-08 |
| Do SEP człowieku, nie wiesz co piszesz ! wychodzili pikniki z długiej a co śpiewali fani z sektoru Oporowska ?! "POSŁUCHAJCIE POSŁUCHAJCIE... <piłkarze stoją i czekają by posłuchać> CZY WYGRYWASZ, CZY NIE... !" stali z nami i klaskali, dziękując za doping, nie było żadnej wrzuty za wynik, żadnego gwizdania więc za przeproszeniem nie p*****l jak nie wiesz o czym mówisz. |
dodał: ~sep • data dodania: 2012-02-27 |
| Do Spacerovicza. Jestem ciekaw czy ogladal swoich wspanialych, oddanych i wiernych kibicow WKS u we wczorajszym meczu przeciwko warszawskej Legii. Czesc z tych kibicow opuscila stadion jeszcze przed przerwa. Tylko pozazdroscic. Takie rzeczy zdarzaja się w kazdej lidzie od hiszpanskiej po polska. A jeśli chcesz cos powiedziec, to lepiej ugryz się w jezyk. Bo przyjda czasy jak Ci wiara ryknie na Twardowskiego to się posikasz i jeszcze bedziesz przepraszal. |
dodał: ~loopBKS • data dodania: 2012-02-27 |
| Gdyby nie gadał trzy po trzy i częściej solidnie trenował a nie wiecznie leczył kontuzję to całkie solidny byłby z VUKA piłkarz . |
dodał: ~marcinnn • data dodania: 2012-02-25 |
| a co do meczy z arka i zawisza to my nie chcielismy sie pokazac w telewizji, poprostu gralismy z druzynami z tradycja i ktorych kibice przyjezdzaja do nas. bo gra z wiochami naprawde stala sie nudna i frustrujaca. Jeszcze Panie Vuk bedziesz chcial wycofac to co mowiles, obiecuje. |
dodał: ~marcinnn • data dodania: 2012-02-25 |
| POza tym grales w Slasku gdy tam byl i jest sukces... |
dodał: ~marcinnn • data dodania: 2012-02-25 |
| Facet trafiles do Pogoni po kilku latach tulaczki po nizszych ligach i dziwisz sie ze kibice moga czuc sie sfrustrowani? Ty nie mozesz grac na najwyzszym poziomie bo jestes nie szczesliwii, a kbice maja dopingowac na nawyzszym poziomie i dopingowac zespol w meczach z klubam z wiosek tak jak to zawsze robili gdy gralismy z duzymi klubami z polski? Kibice w Szczecinie byli przyzwycazjeni do starc z duzymi klubami i teraz przez kilka lat posuchy naprawde mozna sie zrzygac tymi rozgrywkami, wiec prosze nei dziw sie ze nastal kryzys. Ja akurat chodzilem i w 3 i w 2 lidze i chodze teraz i wiem ze ten kryzys juz niedlugo minie, a Ty Vuku jezeli nie przestaniesz tak gadac to bedziesz spalony. Mam do Ciebie jakis szacunek, ale miarka sie przebiera. Nie znasz nas wcale, traqfiasz w kryzys i rzucasz takie deklaracje? Gdyby Slask przezyl taka tulaczke byloby tam gorzej niz tutaj. Lepiej spojrz na historie i pod tym wzgledem porownuj kibicow 2 klubow, bo przez dlugie lata jesli chodzi o frekwencje oprawy itd nei bylo Pogoni rownych w Polsce. |
dodał: ~GRYF • data dodania: 2012-02-24 |
HO ho HO.PANIE SZROTIROVIC.PODCINAC GALAZ NA KTOREJ SIE SAMEMU SIEDZIE GROZI BOLESNYM UPADKIEM NA MORDE.POWINIEN ZNALESC KLUB RAZEM Z MALECKIM,NAJLEPIEJ W JAKIEJS MONGOLII.TUBYLCY NIE ROZUMIELI BY PRZYNAJMNIEJ NIEPRZEMYSLANEGO KLAPANIA JAPA. !UWAGA !PILNE !SZRO TIROVIC DO WZIECIA JUZ PO 1 MECZU W SZCZECINIE KIEDY ZE SKAPANA DUPA WYJEDZIE NA TACZCE.CO ZA DUREN |
dodał: ~haker... • data dodania: 2012-02-23 |
Ty spacerowicz leniu pospolity kibicuje Pogoni od 4o lat i na dobre i na złe różni bywało ale takiego jak ty obiboka w Szczecinie nie było i ty śmiesz narzekać na klub miasto i kibiców ! Kim ty jesteś wieśniaku jeden, brudasie i KOZOJEBCU bo wy tam tylko kozy i osły [margerita] ruchacie. Nawet nie wiesz jak masz przejebane. Najlepiej wypierdalaj do Śląska ĆWOKU JEDEN ! |
dodał: ~kibic • data dodania: 2012-02-22 |
| a jakiie to niby my ostatnio mieliśmy sukcesy? gra od b klasy i tułanie się po niższych ligach,kibice sukcesu dobre sobie.Niech się lepiej zabierze do treningów nygus jeden choć i tak nie sadze że bedzie grał w pierwszym składzie,moim zdaniem wielkie rozczarowanie jeśli chodzi o jego transfer i raczej długo już miejsca w Szczecinie nie zagrzeje ze względu na duży kontrakt i brak formy nawet jak na 1 lige |
Ekstraklasa
Ekstraklasa: Korona upadnie?! Rasiak odchodzi z Jagiellonii! Paljić pożegnał Wisłę. Łobodziński w Widzewie?dodane: 2012-05-17
Pięciu piłkarzy odchodzi z Podbeskidzia. Kolejnych 11 newsów z Ekstraklasy! »Anglia
Hat-trick niewiernego Teveza, MC goni "Czerwone Diabły"! Norwich - Manchester City 1:6 (video)dodane: 2012-04-14
Jeszcze kilka tygodni temu Carlos Tevez i Roberto Mancini nie mogli na siebie... »Włochy
Juventus zakończył sezon bez porażki, gol Del Piero na pożegnanie! Boruc nie grał, Anglia czeka? (video)dodane: 2012-05-13
Alessandro Del Piero w pięknym stylu pożegnał się z Juventusem na swoim... »Kadra
Smuda ogłosił szeroką kadrę na Euro 2012. Jest inwalida z Bremy, nie ma Piecha. Są Grosicki i Wolski!dodane: 2012-05-02
Franciszek Smuda przy wyjątkowo kiczowatej otoczce na antenie TVP ogłosił... »I Liga
I Liga: Euforia w szeregach Zawiszy! Pogoń przegrywa, Termalica przegrywa, Piast... też przegrywadodane: 2012-05-16
Nadal nikomu nie spieszno do Ekstraklasy. Porażki poniosła cała ścisła... »Hiszpania
Patrick Barclay, autor biografii Mourinho, dla 2x45.com.pl: Mou jest wspaniałym człowiekiem, gdy nie jest treneremdodane: 2012-04-13
Zgodnie z zapowiedzią 2x45.com.pl przeprowadził ekskluzywny wywiad z Patrickiem... »Niemcy
Lewandowski przebił Furtoka, dwa gole jego i Błaszczykowskiego! Borussia Dortmund - Freiburg 4:0 (video)dodane: 2012-05-05
Juergen Klopp w Kaiserslautern postawił na rezerwowych, ale na zakończenie... »Liga Mistrzów
Znany sędzia przyznał się do błędów w meczu z Barcelonądodane: 2012-04-06
Trzy lata temu Chelsea była o krok od wyeliminowania Barcelony z Ligi Mistrzów,... »Liga Europy
1/16 finału Ligi Europy: Wisła zagra ze Standardem Liege, Legia ze Sportingiem Lizbona!dodane: 2011-12-16
Legia i Wisła poznały rywali w wiosennych meczach Ligi Europy! Nie spełniło się... »









dodał: ~Bogdan Maslanka • data dodania: 2012-03-22