Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Ekstraklasa

Andrzej Juskowiak dla 2x45.com.pl: Bakero życzę dobrze, bo... dobrze życzę Lechowi

Foto: YouTube

Andrzej Juskowiak dla 2x45.com.pl: Bakero życzę dobrze, bo... dobrze życzę Lechowi

2012-02-19 14:26:44

- Trzy lata grałem w Portugalii i nawet dziś jestem w stanie przeprowadzić wywiad po portugalsku z trenerem Sportingu. Bakero pracuje w Polsce dwa lata, a po polsku nie powie jednego sensownego zdania - były napastnik Lecha, Andrzej Juskowiak w rozmowie z 2x45.com.pl wskazuje jedną z przyczyn, dla których Jose Maria Bakero nadal zawodzi jako trener "Kolejorza".

2x45.com.pl: - Równo na półmetku powiedział Pan, że najgorsze, co może spotkać Lecha, to zwycięstwa w dwóch ostatnich meczach 2011 roku, bo one prawdopodobnie uratują Bakero i nic się nie zmieni. Po piątkowym spotkaniu wychodzi, że miał Pan rację.
Andrzej Juskowiak:
- Nie pierwszy raz... Widzieliśmy w piątek, że Lech nie miał żadnego pomysłu na rozmontowanie obrony Bełchatowa. Tak przeciwko "Kolejorzowi" gra większość zespołów i to było wiadome od dawien dawna. Bakero mówił, że znalazł sposób na ogrywanie zespołów, które głównie się bronią. Na razie tego pomysłu nie widzimy, ale to też nic nowego. Boiskowa rzeczywistość bardzo często rozmija się ze słowami Hiszpana. Teraz już naprawdę nie jest sztuką krytykować trenera Bakero, nie trzeba do tego wielkiej odwagi. A mi naprawdę wcześniejsze krytyczne słowa na jego temat nie dawały przyjemności - ani satysfakcji, gdy się potwierdziły.

 - Wierzy Pan jeszcze, że Bakero cokolwiek zmieni w Lechu na lepsze? Ten mecz wyglądał, jakby rozegrano go tydzień po ostatniej kolejce w ubiegłym roku. Wciąż te same problemy...
 - To było bardzo podobne spotkanie do tego z Zagłębiem Lubin, które poznaniacy wygrali 3:2. Lech miał wtedy olbrzymie szczęście, bo jeszcze w ostatniej minucie Darvydas Sernas nie trafił do siatki z kilku metrów. Kilka zwycięstw jesienią zaciemniło prawdziwy obraz. Teraz to wychodzi. Lech zimą rozegrał dużo sparingów i może nawet aż za dużo. Musi też być czas na treningi i tłumaczenie pewnych rzeczy. Efektów takiej liczby spotkań towarzyskich nie widzimy. Trudno powiedzieć, że w piątek Lech był zgranym zespołem.

 - Zastanawia fakt, że po wejściu Semira Stilicia Lech grał jeszcze gorzej niż w pierwszej połowie.

 - Może Bośniak był trochę obrażony, że zaczął mecz na ławce? Mateusz Możdżeń, mówiąc szczerze, niezbyt wiele wnosił do gry ofensywnej "Kolejorza", a to było jego zadanie. Gdyby nie Artjom Rudniew - który jest w takiej formie, że potrafi coś zrobić w pojedynkę - praktycznie Lech nie miałby sytuacji. Boisko było trudne do gry i na pewno wtedy łatwiej się broni, ale byłoby krzywdzące dla Bełchatowa twierdzenie, że interesowała go tylko defensywa. Goście też mieli kilka okazji i gola mogli strzelić znacznie wcześniej. Odpada więc kolejna teza Bakero, że Bełchatów myślał głównie o obronie.

 - Lech w praktyce stracił szanse na mistrzostwo. Pytanie - czy nie traci powoli szans na puchary?
 - Jeden mecz zawsze można przegrać. Rzecz w tym, żeby więcej tego typu wpadek nie było. Strata do miejsc pucharowych nie jest aż tak duża. Wystarczy, że Lech wygra, drużyny przed nim przegrają i wszystko zaczyna się od początku. Inna sprawa, że na to zbyt mocno liczyć nie można. Polonia Warszawa na przykład pokazała klasę w Łodzi. Wiadomo, ŁKS naprędce klecił zespół, jednak takim drużynom też trzeba umieć strzelać gole. Na dodatek warunki do gry były trudne, więc postawa Polonii zasługiwała na uznanie.

 - Komentował Pan mecz Legia - Sporting na antenie Polsatu Sport i mimo remisu 2:2 zdaje się Pan być dużym optymistą co do awansu "Wojskowych".
 - Powiedzmy, że optymistą umiarkowanym. W lepszej sytuacji mimo wszystko jest Sporting. Widziałem jednak dużo problemów w grze gości z Portugalii. Środkowi obrońcy wręcz zapraszali napastników Legii do strzelania goli. Szkoda, że nie skorzystali z zaproszenia. Legia spokojnie jest w stanie zdobyć co najmniej jedną bramkę w rewanżu. Rzecz jasna oznacza to, że znów trzeba będzie wspiąć się na wyżyny swoich możliwości motorycznych. Legia ewidentnie zaskoczyła Sporting pod tym względem. Trener Ricardo Sa Pinto nie ukrywał podziwu dla polskiej drużyny. Jego piłkarze nie mogli sobie poradzić w środku pola, mimo że mają kilka indywidualności w składzie. Pressing był cały czas, a do tego dobre przygotowanie jest konieczne. Ale pamiętajmy, że w Lizbonie będzie znacznie lepsze boisko i Sporting będzie mógł grać po swojemu. Na Łazienkowskiej też tego próbował, co dla mnie było niezrozumiałe przy tak grząskiej murawie. W efekcie zanotował kilka groźnych strat. Legia w poprzednich meczach pokazała, że na wyjazdach potrafi wygrywać z silnymi rywalami. Tyle że drugi raz nie można będzie marnować tylu dobrych okazji.

 - Po spotkaniu przeprowadził Pan wywiad z San Pinto. Jak się Pan czuł w roli reportera?
 - To było wielkie wyzwanie. Już dwa tygodnie temu producent pytał mnie, czy byłbym w stanie się tego podjąć. Na początku miałem obiekcje, ale w końcu powiedziałem sobie: dlaczego nie? Portugalskim nadal posługuję się dość dobrze i jedyny problem polegał na zgrabnym przetłumaczeniu wszystkiego. Bałem się, że w pewnym momencie się zaplączę i do kamery będę mówił po portugalsku, a pytanie Sa Pinto zadam po polsku (śmiech). Na szczęście zachowałem kontrolę i chyba wyszło w miarę dobrze. W Portugalii grałem trzy lata i język jednak w głowie zostaje. I może to też jest problem Bakero w Lechu. Prawie dwa lata pracuje w Polsce, a po polsku nadal nie skleci nawet jednego sensownego zdania. To na pewno utrudnia mu dotarcie do zawodników. Może im mówić, że mają grać tak i tak, że ma wizję, ale przez tłumacza słowa zawsze inaczej docierają do odbiorcy. Efekt jest słabszy.

 - Może Bakero zakłada, że lada chwila zostanie zwolniony i polskiego nie ma sensu się uczyć?

 - Jeśli miałby zostać zwolniony, to trochę za późno... Mimo wszystko Lech i tak zachowuje szanse na Ligę Europy. Drużyna gra jeszcze w Pucharze Polski. Tylko to miało wyglądać inaczej. Miał być duży progres. Można przy nazwisku Hiszpana postawić kolejny minus. Wcześniej było ich mnóstwo, a mimo to Bakero ciągle zachowywał posadę, więc w sumie przestaję się dziwić, że trwa na stanowisku. Życzę mu jednak dobrze, bo dobrze życzę Lechowi.

rozmawiał Przemysław Michalak

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału.
autor:
e-mail:
treść:

Ekstraklasa

Ekstraklasa: Korona upadnie?! Rasiak odchodzi z Jagiellonii! Paljić pożegnał Wisłę. Łobodziński w Widzewie?

dodane: 2012-05-17

Pięciu piłkarzy odchodzi z Podbeskidzia. Kolejnych 11 newsów z Ekstraklasy! »

Anglia

Hat-trick niewiernego Teveza, MC goni "Czerwone Diabły"! Norwich - Manchester City 1:6 (video)

dodane: 2012-04-14

Jeszcze kilka tygodni temu Carlos Tevez i Roberto Mancini nie mogli na siebie... »

Włochy

Juventus zakończył sezon bez porażki, gol Del Piero na pożegnanie! Boruc nie grał, Anglia czeka? (video)

dodane: 2012-05-13

Alessandro Del Piero w pięknym stylu pożegnał się z Juventusem na swoim... »

Kadra

Smuda ogłosił szeroką kadrę na Euro 2012. Jest inwalida z Bremy, nie ma Piecha. Są Grosicki i Wolski!

dodane: 2012-05-02

Franciszek Smuda przy wyjątkowo kiczowatej otoczce na antenie TVP ogłosił... »

I Liga

I Liga: Euforia w szeregach Zawiszy! Pogoń przegrywa, Termalica przegrywa, Piast... też przegrywa

dodane: 2012-05-16

Nadal nikomu nie spieszno do Ekstraklasy. Porażki poniosła cała ścisła... »

Hiszpania

Patrick Barclay, autor biografii Mourinho, dla 2x45.com.pl: Mou jest wspaniałym człowiekiem, gdy nie jest trenerem

dodane: 2012-04-13

Zgodnie z zapowiedzią 2x45.com.pl przeprowadził ekskluzywny wywiad z Patrickiem... »

Niemcy

Lewandowski przebił Furtoka, dwa gole jego i Błaszczykowskiego! Borussia Dortmund - Freiburg 4:0 (video)

dodane: 2012-05-05

Juergen Klopp w Kaiserslautern postawił na rezerwowych, ale na zakończenie... »

Liga Mistrzów

Znany sędzia przyznał się do błędów w meczu z Barceloną

dodane: 2012-04-06

Trzy lata temu Chelsea była o krok od wyeliminowania Barcelony z Ligi Mistrzów,... »

Liga Europy

1/16 finału Ligi Europy: Wisła zagra ze Standardem Liege, Legia ze Sportingiem Lizbona!

dodane: 2011-12-16

Legia i Wisła poznały rywali w wiosennych meczach Ligi Europy! Nie spełniło się... »